VII Zawody w Kulturystyce i Fitness w Sopocie

29 Lip 15:18

Cześć! Niedawno w Sopocie odbywały się VII Zawody w Kulturystyce i Fitness, na których oczywiście nie mogło mnie zabraknąć! Jeśli jesteście ciekawi, jak wyglądało to wydarzenie – przeczytajcie poniżej moją krótką relację i obejrzyjcie zdjęcia, które robiłam tuż pod sceną.

19 lipca 2014 roku w Sopocie było naprawdę gorąco… I to nie tylko za sprawą temperatury powietrza, która już przed godziną 11:00 oscylowała wokół 25 stopni Celsjusza w cieniu, lecz również z powodu zawodów w Kulturystyce i Fitness, odbywających się tego dnia tuż przy słynnym sopockim molo. Jest to wydarzenie organizowane co roku przez Henryka Hryszkiewicza z Sopockiego Stowarzyszenia Kulturystyki i Rekreacji, właśnie w tym pięknym nadmorskim mieście, a kilka dni temu mieliśmy okazję obejrzeć już jego siódmą edycję! Mimo, iż pogoda była iście plażowa, przed skromną sceną muszli koncertowej ukrytej pomiędzy budynkami hotelu Sheraton, zgromadziło się spore grono entuzjastów sportów sylwetkowych. Również liczba zawodników biorących udział w tegorocznych zawodach była rekordowo wysoka – aż 99 kobiet i mężczyzn rywalizowało w kategoriach: fitness kobiet, fitness sylwetkowym, bikini fitness, bikini fitness weteranek, męskiej sylwetce, kulturystyce niepełnoprawnych, kulturystyce juniorów, kulturystyce mężczyzn w różnych przedziałach wagowych oraz w kulturystyce open. Tradycyjnie największym zainteresowaniem cieszyła się kulturystyka. Od rana nieustannie żar lał się z nieba, lecz widzowie wytrwale śledzili przebieg zawodów do samego końca imprezy, gdyż właśnie wtedy na scenie mieli pojawić się najpotężniejsi zawodnicy o wadze powyżej 90 kg. Liczba kulturystów była tak duża, że startujący w poszczególnych kategoriach wagowych niekiedy ledwo mieścili się na scenie! Poziom tegorocznych zawodów był bardzo wysoki, co potwierdzali zarówno zawodnicy, jak i sędziowie. Warto wspomnieć, że przy stole sędziowskim zasiadał sam Mistrz Polski i Vice Mistrz Europy w Kulturystyce, członek Trec Team Athletes – Tomasz „Papaj” Lech, któremu w sędziowaniu towarzyszyła jego partnerka Elwira.

Najgłośniejszy doping na zawodach zafundowali kibice ekipy Warszawski Koks, rozpoznawalnej dla za sprawą prowadzonego przez nich kanału na YouTube i forum, którego tematyką jest kulturystyka, dieta i treningi. Co prawda chłopakom nie udało się zająć miejsc na podium, ale naprawdę można pozazdrościć im wsparcia okazywanego przez zwolenników! Członek WK – Michał „Owca” Owczarzak, który zajął 4. miejsce w kategorii kulturystyka juniorów stwierdził, że tak naprawdę czuł się, jakby wygrał te zawody – właśnie ze względu na wspaniały doping kibiców.

Absolutnym zwycięzcą okazał się reprezentujący SSKiR Sopot Tomasz Słodkiewicz, który zajął 1. miejsce zarówno w swojej kategorii wagowej do 90 kg, jak i w kategorii kulturystyka mężczyzn open. Zawodnika wspierał jego starszy brat i czołowy kulturysta Polski i Europy, Radosław Słodkiewicz. W pozostałych kategoriach zwyciężyli: Aleksandra Kępa (Black&White Ostrowiec Św.) – fitness kobiet; Sandra Patacz (Body Line Łódź) – fitness sylwetkowe; Karolina Janowska (Violetta Bydgoszcz) – bikini fitness kobiet; Marzena Kwinta (Violetta Bydgoszcz) – bikini fitness weteranek; Szymon Domka (Paco Lublin) – męska sylwetka do 178 cm; Adam Nowacki (Violetta Bydgoszcz) – męska sylwetka powyżej 178 cm; Ryszard Litwic (SSKiR Sopot) – kulturystyka niepełnosprawnych; Tomasz Srebrnik (Black&White Ostrowiec Św.) – kulturystyka juniorów; Jarosław Kolato (Olimp Radom) – kulturystyka do 70 kg; Marek Kubat – kulturystyka do 80 kg; Emil Kaleński (WCA Warszawa) – kulturystyka powyżej 90 kg.

Wysoka frekwencja zarówno wśród widzów, jak i zawodników tegorocznych sopockich zawodów pokazuje, jak bardzo popularne w naszym kraju stają się sporty sylwetkowe, takie jak fitness, bikini fitness, męska sylwetka czy kulturystyka. Zainteresowanie tymi dyscyplinami stale rośnie, co poczytuję za duży plus! Niech dbałość o sylwetkę i zdrowy tryb życia, propagowany przez zawodników i zawodniczki sportów sylwetkowych, nie będzie jedynie okresową zajawką na lato. Niech stanie się to dla każdego z nas po prostu stylem życia!

Fit Ania

POLECAMY RÓWNIEŻ

1 Komentarz
  • Joanna
    08 Paź 15:18 Odpowiedz

    Szkoda że nie ma więcej zdjęć, to by była spora dawka motywacji! 😉

Napisz komentarz